6 miejsc w Poznaniu, z których nie wyjdziesz głodny!

6 miejsc w Poznaniu, z których nie wyjdziesz głodny! 6 miejsc w Poznaniu, z których nie wyjdziesz głodny!

Poznań wypada naprawdę ciekawe na gastronomicznej mapie Polski. Znajdziecie tu miejsca ze świetnym dripem, wegańskimi lunchami lub obiadami "jak u mamy".

Stragan Kawiarnia

Ulica Franciszka Ratajczaka 31

Miejsce, które trafiło na listę BuzzFeed’a „25 kawiarni na świecie, które musisz odwiedzić przed śmiercią”. Jest to nie lada wyróżnienie, bo poznańska miejscówka znalazła się tam obok słynnej Bonanzy z Berlina lub Drop Coffee Roasters ze Sztokholmu.

Stragan to miejsce z zasadami. Napis na drzwiach głosi, że nie napijesz się tu americano, za to warto wstąpić na wyśmienitego dripa. W menu są też bajgle oraz ciasta. Wrażenie robi też bardzo Instagramowa ściana „wytapetowana” opakowaniami kawy.

Zdjęcie: Stragan Kawiarnia - Facebook

Warzywniak

ulica Żydowska 11

„People are important, not places” to hasło, które przyświeca Warzywniakowi. Przesympatyczni właściciele, którzy zawsze są na miejscu, dobra muzyka i przytulne wnętrze tworzą klimat tej miejscówki. Przystępne ceny, krótkie, ale treściwe menu, w którym króluje falafel to jej kolejne zalety. Wiosną i latem warto rozgościć się przy stoliku na zewnątrz i zjeść obiad na jednej z najfajniejszych ulic w Poznaniu - Żydowskiej.

Uwaga: niech Was nie zwiedzie to, że Warzywniak nie aktualizuje informacji o sobie w mediach społecznościowych - knajpa mimo to działa bardzo prężnie!

 

Piece of Cake

św. Wojciech 27

Bez wątpienia można przyznać, że Ania i Kuba byli pierwszymi promotorami ulicy Żydowskiej.

Popularności ich miejsca, sprawiła, że ulica przyciągnęła kolejnych gastrozajawkowiczów.  Choć para odważnie porzuciła swój pierwszy lokal i przeniosła się kilka ulic dalej, na ulicę świętego Wojciecha, nadal warto do nich zaglądać ( choć są tacy, którzy ubolewają nad stratą najfajniejszego ogródka w Poznaniu, który mieścił się na tyłach ich pierwszej knajpy).

Nowy Piece of Cake to dalej najwyższej jakości kawa i pyszne, świeże ciasta. O roślinny w tym miejscu zadbali najsłynniejsi polscy kwiaciarze z Kwiaty i Miut. Zatem jeśli chcesz się napić kawy pośród zieleni, idź na świętego Wojciecha.

Zdjęcie: Piece of Cake - Facebook

Falla

Ulica Warzywniaka 19

Falla to przykład knajpy, które rozpoczynała od bardzo małej miejscówki, ale jej popularność szybko przerosła oczekiwania właścicieli i miejsce zmieniło adres na lokal z większym metrażem.

W Falli jak łatwo się domyśleć króluje kuchnia bliskowschodnia. Jeśli idziesz tam z dużą grupą znajomych zamówcie ich klasyk - Rękę Fatimy. 

Zdjęcie: Falla - Facebook

Tylko u nas - u Dziadka

ulica Szkolna 7

Stołówkowy klimat tego miejsca urzekł nawet Krzysztofa Gonciarza. Youtuber będąc w Poznaniu odwiedził jadalnię i zrecenzował ich kotlet schabowy jako jeden z najlepszych, jakie jadł w Polsce.

Miejsce ujmuje niewymuszonym charakterem i domową atmosferą. Jedna porcja ich dań, potrafi zaspokoić głód na cały dzień, a ceny w porównaniu do jakości i wielkości posiłku są bardzo niskie.

Jeśli masz ochotę na prawdziwy, polski obiad z kompotem lub chcesz spróbować pyry z gzikiem, koniecznie idź na Szkolną.

Zdjęcie: Tylko u nas - u Dziadka - Facebook

 

Sztos Pizza

ulica Żurawia 19

ulica Taczaka 17

Slajsy od Sztos Pizzy nigdy nie zawodzą. Idealne na kaca lub gdy złapie Cię głód na mieście. Pierwszy Sztos znajduje się na Jeżycach (gdy się tam wybierzesz, nie zapomnij przejść kilku kroków dalej, by zobaczyć najpiękniejszy mural w Poznaniu - niebieskiego koziorożca i fioletową wilczycę autorstwa Mariny Zumi.) Drugi lokal mieści się na Taczaka - kolejnej topowej ulicy w stolicy Wielkopolski. Sztos zaczynał od pojedynczych slajsów, później pojawiła się standardowa, okrągła pizza, aktualnie ich nowym hitem są kanapki składane z dwóch kawałków pizzy, przypominające pizzoburgera. Brzmi kusząco, prawda?

Zdjęcie: Sztos Pizza - Facebook